Podanie - Corran Relkniw (OPJ) - PRZYJĘTY
-
Dreydahh
- Technik

- Posty: 91
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 19:45
- Imię Postaci: Dreydahh
- GaduGadu: 6108891
- Lokalizacja: Słupsk
- Kontakt:
Podanie - Corran Relkniw (OPJ) - PRZYJĘTY


a. Imię / Nick - Maciej / Dreydahh
b. Wiek - 15 (kończe 5lipca)
c. Kontakt
- gg: 6108891
- xfire: blah mi xf nie działa
- email: dreydahh@gmail.com
d. Prędkość internetu - 1mb/s (czy jakos tak) od Neostrady
e. Coś o sobie - erm, jestem normalnym maniakiem komputerowym, co tu opisywać ^^
f. Zainteresowania - programowanie, grafika 3d, grafika 2d, modding
g. Umiejętności(Przydatne do rozwoju Zakonu) - wysokie umiejętności informatyczne i umiem mappować, skryptować blabla szystko co z moddingiem JA związane
h. Skąd dowiedziałeś się o GoSW? - hmmh... może nie będe odpowiadał xD

a. Staż - basejka, JA, MB2 - od wyjścia gry, a mody po jakimś czasie ich istnienia. OJP - od jakiegoś pół roku
b. Broń - Single
c. Co możesz zaoferować Zakonowi? - To co poprzednio, czyli wysoki skill informatyczny, i modderski. Ofkoz będe utrzymywał klimat i takie tam.
d. Dlaczego chcesz dołączyć do Zakonu? - Już w nim jestem XD, a popzendia postać znikła
e. Poprzednie Klany/Zakony/Bractwa - AoL, Nameless, GosW
f. Link do www lub forum poprzedniego Klanu/Zakonu/Bractwa - gosw.pq.pl, reszta już się rozpadła
g. Krótka historia - Zauważyłem jak mój ojciec grał w JK2, odrazu mi się spodobało, więc także zagrałem co mnie bardzo wciągnęło, więc gdy się tylko dowiedziałem o kontynułacji (JK3) orazu pobiegłem do sklepu po gre ^^.


a. Imię i Nazwisko: Corran Relkniw
b. Wiek: 21
c. Pochodzenie: Ghot'r
d. Rasa: Człowiek
e. Opis zewnętrzny: Smukły młodzieniec, krótkie włosy, subtelny zarost w okolicach ust.
f. Historia:
Dzisiejszy dzień zaczynał się normalnie, Corran jak co dzień rano wyszedł do pracy zarabiać na utrzymanie małego domku w którym mieszkał ze swym bratem Kael'em.
Nucąc wesołą piosenke doszedł do sporego bióra w centrum miasta, wszedł do niego i pzywitał się z Twilek'anką będącą sekretarką jego szefa.
- Witaj Ardinn.
Sekretarka uśmiechnęła się i wystukała coś na klawiaturze.
- Ah, witaj Corran, jak się dziś masz? Mam nadzieje że, dziś nie będziesz robił tych numerów.
- Taak nie ma sprawy.
Relkniw odszedł, przypominając sobie dziwne rzeczy dziejące się czasem w jego obecności, takie jak lewitowanie książek, czy tłuczone szklanki lub zniszczony sprzęt elektroniczny. Wszedł do swojego bióra i zasiadł za biórkiem przegladając co dzisiaj, jego "ukochany" szef zaplanował.
- Hmm, sporo tego
Powiedział do siebie po czym, po czym wstał i podszedł do kolegi obok.
- Słuchaj Te'bin, mogłbyś mi...
Nagle biórko współpracownika i krzesło wraz z rodianinem, uniosło się pod sufit, po czym spadło z hukiem na ziemie. Taki hałas nie mogł zostać nie usłyszanym, odrazu zbiegło się kilku pracowników, a za nimi ze wzrokiem zdziwienia sam szef. - Już po mnie...- pomyślał sobie Corran, spoglądając to na jęczącego rodianina, to na twarz coraz bardziej przybierającą kolor purpury szefa. Nagle szef wybuchnął krzykiem.
- CORRAN OSTRZEGAŁEM CIĘ, WYLATUJESZ Z ROBOTY NATYCHMIAST!! - wskazał na jednego z pracowników - a TY, na co czekasz? Zabierz Te'bin'a do innego pomieszczenia i opatrz mu rany -
- Ja przpraszam... Naprawdę, nie chciałem... - Cicho powiedział Corran, jednak miarka się przebrała szef nie wytrzymał
- NIE CHCĘ CIĘ TU NA OCZY WIDZIEĆ, WYPAD Z MOJEJ FIRMY!! -
Ze spuszczoną głową, nic nie mówiąc wyszedł z bióra z zamiarem wrócenia do domu. Pół godziny później dotarł do domu.
- Co ja zrobie z bratem, za niedługo skończą się nam pieniądze - Powiedział do siebie, po czym przywalił nosem w drzwi, spodziewając się że, się otworzą.
- Ouc - Jęknął i potarł bolący nos - Przecierz Kael już powinien wrócić do domu.
Otworzył drzwi i wszedł do środka, rozglądnął się i poszedł do swojego pokoju aby się położyć. Wszedł do pokoju i w ostatniej chwili spostrzegł cyfronotes. Odpalił go i zobaczył na nim jak zwykle uśmiechniętą twarz brata.
- Witaj braciszku, zapewne nie ma mnie w domu, jak zresztą zauważyłeś. Poszedłem na spotkanie z Jedi o których mi mówiłeś, od jednego z nich dostałem koordnaty które wyświetlą się po wiadomości. Mam nadzieje że, do mnie dołączysz na... - chwilę się zastanawia po czym odpiera - ...Nite'ar. Myślę że nie bedziesz miał problemów z dolotem, coprawda trzeba się troche przesiadać, lecz napewno dasz rade - Kael na ekranie pomachał i zniknął ustępując miejsce koordynatom planety. Corran nie czekając spakował się, wziął cyfronotes z koordynatami, pieniądze i wyruszył na port kosmiczny, aby znaleść środek transportu, pomogący mu dostać się na Nite'ar. Po krótkich poszukiwaniach po terminalu lotniczym, odnalazł lot z przesiadkami na ową planete. Odnalazł dpowiedni prom, wsiadł do niego i zajmując miejsce powiedział do siebie
- No, Kael, czuję że znów będziemy mieli jakąś przygodę.
Po dość długim locie, dotarł do jakiegoś miasta, wyszedł ze statku. Jednak koordynaty różniły się nie co od jego aktualnej pozycji. Poszukał jakiegoś prywatnego przewoźnika i pokazał mu koordynaty.
- Witam pana, dałby pan rade mnie tam zawieść?
- Ahh, klient - spojżał na cyfronotes z namiarami - Jasne nie ma problemu, wsiadaj na statek.
- Ile to będzie kosztować
Pilot chwilę myśli po czym odpiera
- Właściwie to niezbyt daleko, za 150 kredytów cię tam dowiozę
Corran odliczył pieniądze i dał pilotowi, po czym wszedł na statek. Po niedługim locie dotarł na miejsce i wyszedł ze statku. Czując się trochę zagubiony ruszył przed siebię w strone pokaźnego wejścia świątyni.
Autor: Dreydahh
PS. Nie jestem pewien czy jest napewno 300 słów(nie lubie pisać historii XD).
PPS. Pho wspomniał o bracie Kael'a - Rune, chodziło o mnie (Corran), poprostu zmieniłem imię, bo tamto mi jakoś nie pasiło XD
-
Scar Beal
- OPJ - Mistrz Jedi

- Posty: 158
- Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:07
- Imię Postaci: Scar Beal
- Xfire: Dahu07
- GaduGadu: 11118742
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Podanie - Corran Relkniw (OPJ)
Oczywiście że tak, chociaż lubiłem tamtą postać.Obyś tej nie odrzucał.

"Nie chce patrzeć jak GoSW się odradza, Chce patrzeć jak żyje."
Scar Beal
"Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go. " Voltaire- Pete_Be(a)st
- OPJ - Mistrz Jedi

- Posty: 133
- Rejestracja: 20 kwie 2009, o 17:54
- Imię Postaci: Azagoth'
- Xfire: petebeast997
- GaduGadu: 10062089
Re: Podanie - Corran Relkniw (OPJ)
na TAK
Tylko biura się pisze przez "u" a nie ó... ale jestem na tak
Tylko biura się pisze przez "u" a nie ó... ale jestem na tak
-
Infanymous
- OPJ - Padawan

- Posty: 45
- Rejestracja: 12 kwie 2009, o 23:18
Re: Podanie - Corran Relkniw (OPJ)
Tak.
Człowiek mądry więcej uczy się od swoich wrogów, niż głupiec od przyjaciół.
— Benjamin Franklin
Odwaga jest to brak wyobraźni.
— Rudyard Kipling
— Benjamin Franklin
Odwaga jest to brak wyobraźni.
— Rudyard Kipling
- Phoenix
- NGI - Wielki Lord Sith

- Posty: 120
- Rejestracja: 24 mar 2009, o 16:43
- Imię Postaci: Van Sin | Exarius
- Xfire: vansin
- GaduGadu: 10570044
Re: Podanie - Corran Relkniw (OPJ)
Zostałeś PRZYJĘTY!!
- Pobierz potrzebne pliki
- Zapoznaj się z systemem RolePlay
- Zapoznaj się z historią i ostatnimi raportami
- Napisz do Mistrza Gry, z prośbą o wprowadzenie
- Pobierz potrzebne pliki
- Zapoznaj się z systemem RolePlay
- Zapoznaj się z historią i ostatnimi raportami
- Napisz do Mistrza Gry, z prośbą o wprowadzenie




















